Minimalna metamorfoza z efektem WOW
Początkowym założeniem
tej metamorfozy było przemalowanie niektórych ścian na kolor jasnoszary .
Oglądając farby na półkach zaproponowałam inwestorce aby odważyła się na dużo
ciemniejszy kolor z palety szarości- zaproponowałam kolor 166 z palety Śnieżki(cisza o zmierzchu).
![]() |
| Fot. www.sniezka.pl |
W pierwotnej wersji salon był biały, co nie uwydatniało
nowoczesnych mebli ,które były w tym samym kolorze.
Oto jak mój pomysł przerodził się w szybką realizację J Cała metamorfoza
trwała jeden dzień i kosztowała tyle co 5 litrów farby Śnieżka –w kolorze "cisza o
zmierzchu".
Dzięki tej małej zmianie salon stał się stylowy i ciepły a
meble i piękny parkiet zyskały właściwe tło.
Zachęcam wszystkich do eksperymentowania w swoich domach, zmiany są dobre :)







Komentarze
Prześlij komentarz